Zarówno gospodarze jak i miejsce są super!!!
Byliśmy u Nich dwa razy i za kilka dni wybieramy się po raz kolejny.
Nie mogę się już doczekać kilku dni w tym urokliwym i spokojnym miejscu.
Gorąco pozdrawiamy Gospodarzy i polecamy wszystkim którzy pragną spędzić urlop w ciszy i spokoju. Chciałbym dodać że nasz pies też czuł się tam świetnie.
Krzysiek i Jola z Mszczonowa.
|
| | 2010-06-20 08:55:24 Krzysztof Borowski |
|
Rzeczą, która nas urzekła w Kopankach, jest niezwykła gościnność i serdeczność gospodarzy - Ady i Pawła. Byliśmy już w różnych gospodarstwach agroturystycznych - ale nigdzie nie czuliśmy się tak dobrze jak w Kopankach.
Leśniczówka jest daleko od cywilizacji, dookoła las. Jedynie do jeziora, gdzie można się kąpać, trzeba wybrać się na około 20-minutowy spacer.
Co prawda żeberek z dzika nie było - ale wyżywienie serwowane przez gospodarzy było pyszne. Nie było też żadnego problemu z dietą bezmleczną dla naszych dzieci.
|
| | 2009-10-06 21:54:30 Magda, Stasiu, Zosia, Zuza |
|
Wspaniali gospodarze,wspaniała okolica,wspaniałe jedzonko wszystko tam jest wspaniałe.Polecamy gorąco.
|
| | 2009-09-25 20:01:53 Teresa,Jarek i Agatka |
|
Byliśmy w tym roku w lipcu - szczerze polecam wszystkim, którzy szukają spokoju, a jednocześnie nie chcą być zbyt daleko od jakiegoś większego skupiska ludzi :) (zaledwie 21 km od Olsztyna, a czyjesz się całkowicie odizolowany od wielkomiejskich problemów...)
Świetne domowe jedzenie przygotowywane przez gospodarzy (Ada - Twoją babkę ziemniaczaną i żeberka z dzika pamiętam do dzisiaj!!!) - po prostu rewelacja:)
Ciche spokojne jezioro - jak poznasz specyfikę łowienia ryb w tej wodzie, to nigdy nie wrócisz "o kiju"... A okazy są naprawdę okazałe :)
Ale, co najbardziej się liczy, to rodzinna atmosfera stworzona przez gospodarzy, a to jest naprawdę ważne - aż nie chciało się odjeżdżać :)
|
| | 2007-11-20 21:12:54 Jacek i Grażyna |
|
Nigdy nie wracaliśmy w to samo miejsce. Aż do tego roku. Ad 2006 byliśmy w Gusiołku 3 razy, w sumie spędziliśmy tu prawie miesiąc. Co sprawiło, że wracamy tu jak do rodzinnego domu? Cisza, piękne okolice, kuchnia, przy której największy niejadek okazuje się megażarłokiem, ryby, grzyby, podręczny księgozbiór to tylko ułamek tego, co przyciąga. Największym magnesem jest ogrom serca, które wkładają Pani Ada i Pan Paweł w to, aby goście czuli się tu jak u siebie. Dziękujemy Gospodarzom i obiecujemy, że się już od nas nigdy nie uwolnią
|
| | 2006-10-15 21:50:00 Ewa i Adam |
|
Wspaniała atmosfera tworzona przez super gospodarzy, którzy są perfekcjonistami w organizacji wypoczynku. Polecamy przepyszne jedzenie dostosowane do indywidualnych oczekiwań (ach te żeberka z dzika!), sympatyczne pogawędki przy posiłkach pełne humoru. Urokliwe ciche miejsce; w otoczeniu cudowne szmaragdowe jezioro, które zachwyciło nawet 2-letnie dziecko.
|
| | 2006-10-07 22:02:44 Ela i Jarek |
|
Byłam w maju,wróciłam na grzybobranie.Gorąco polecam!Grzyby same wchodzą do koszyka! A Gospodyni jak wytrawny Przewodnik oprowadza po urokliwych miejscach. Fantazje kulinarne Gospodarzy są nie do przecenienia! Ilość dań i pomysłów na potrawy z grzybami to prawdziwa uczta dla wszystkich
smakoszy. Rodzinna atmosfera udziela się wszystkim Gościom.A spotkałam tutaj przesympatycznych ludzi z którymi radość spędzić urlop! Po prostu trzeba tu przyjeżdżać!!!!
|
| | 2005-09-08 11:30:15 Elżbieta |
|
Nie chciało sie wyjeżdżać..gospodyni gotuje bajecznie potrawy z grzybów i dziczyzny to rozkosz dla koneserów..atmosfera tworzona przez całą rodzinę gospodarzy fantastyczna i to poczucie humoru no pięknie ..nie róbcie scen - przyjeżdżjcie bo naprawdę warto!!!!!.
|
| | 2005-08-28 20:49:57 Jola i krzysztof |
|
Cuuudnie!:) Śliczne miejsce, gospodarze wspaniali... Kto nie wierzy nich sprawdzi... !:)
|
| | 2005-08-26 10:42:39 Ania i Piotrek |
|
Podpisujemy się oboje pod wcześniejszymi opiniami.
Od serca i przede wszystkim od siebie, możemy potwierdzić:
Rodzinna atmosfera - oby gospodarzom jak najdłużej starczyło cierpliwości i wytrwałości :)
Domowe jedzenie i te wymyślne potrawy... po prostu bajka.
Miejsce i okolica super, nawet skarpy mają swój nieodparty, wspominany urok :)
Krajobrazy - sam miód,lasy pełne jagód, malin, poziomek i grzybów.
A ryby złowione w jeziorze duże i smaczne - marzenie każdego wędkarza, które u Was się spełnia.
Co by nie pisać to i tak za mało, najlepiej po prostu odwiedzić Kopanki !!!
|
| | 2005-08-03 21:40:49 Małgosia i Irek |
|